Wiele razy w komentarzach pisaliście: "Na wiosnę zacznę biegać", "Jak tylko będzie cieplej, to idę biegać". Wiecie co? Przyszła wiosna! Teraz już nie ma wymówek! Ja już byłam pobiegać, a ty? Powiem Wam, że po tak długiej przerwie ciężko się zaczyna, ale za każdym razem jest coraz lepiej.
10 rad jak zacząć po długiej przerwie!
1. Nie za szybko! Wiem, wiem chciałbyś od razu przebiec kilka kilometrów, albo najlepiej to wziąć udział w jakichś zawodach. Niestety. Wszystko powoli i spokojnie. Jeśli zaczniesz za szybko to możesz nabawić się kontuzji, a uwierz mi, że to nic przyjemnego. Jak czujesz, że już dalej nie dasz rady to się zatrzymaj i odpocznij. Nic na siłę!
2. Rozgrzewka! Brzmi banalnie, ale nie wolno jej lekceważyć. Choćby miała trwać 2 minuty. Lepiej jakakolwiek rozgrzewka niż żadna. Jeśli mięśnie będą rozgrzane to po pierwsze będzie Ci się lepiej i łatwiej ćwiczyć, a po drugie unikniesz kontuzji i zakwasów.
3. Rozciąganie! Tak samo ważne jak rozgrzewka. Aby uniknąć zakwasów, musimy rozluźnić mięśnie, które pracowały podczas biegania. Rozciąganie robimy spokojnie i powoli, są to ćwiczenia rozluźniające, więc nie wolno ich robić zbyt szybko.
4. Buty! Prawdą jest, że nie musisz mieć markowych ubrań żeby biegać, ale buty są bardzo ważne. Im lepsze tym lepiej, ponieważ można nabawić się kontuzji biegając w nieodpowiednich butach. Na pewno masz w domu jakieś adidasy, wystarczą, tylko nie biegaj w trampkach! Dlaczego? Bo w trampkach noga chodzi luźno i podeszwa nie jest wystarczająco gruba. Jeśli biegasz po asfalcie to biegaj w butach z dobrą amortyzacją, albo chociaż niech mają grubą podeszwę.
5. Ubranie! Tak jak pisałam wyżej nie trzeba wydać masy pieniędzy na ubrania, żeby móc biegać. Ważne tylko żeby umieć się ubrać. Stanik do biegania, koszulka przylegająca (unikaj bawełny), jakaś bluza, leginsy i cienka kurtka. Tyle Ci potrzeba. Ubieraj się tak żeby po wyjściu na zewnątrz było Ci zimno, ponieważ podczas biegania się zgrzejesz i spocisz, zaczniesz się rozpinać i Cię zawieje.
6. Jedzenie! Wielu ludzi zaczynających biegać, je tuż przed bieganiem. Jeśli lubisz biegać i wymiotować jednocześnie to okej. Nie ma problemu. Ale jeśli nie to jedz min. 1,5 godziny przed bieganiem. To samo z piciem wody, nigdy bezpośrednio przed biegiem.
7. Asfalt! Unikaj! Jest to bardzo twarda nawierzchnia, więc bieganie po niej obciąża nasze stawy, co jest niezdrowe i może prowadzić do kontuzji. Jeśli masz możliwość to biegaj po drogach gruntowych, boiskach, parkach itp.
8. Endomondo! Wbrew pozorom jest to bardzo przydatna aplikacja. Możesz w łatwy i prosty sposób sprawdzać czy robisz postępy czy nie. Włączaj jak biegasz i porównuj swoje wyniki.

9. Muzyka! Kiedyś nie cierpiałam biegać z muzyką, a teraz nie mogę wyjść biegać bez niej! To jest taka dawka motywacji! Powiem Wam, że mój pierwszy bieg z muzyką to było pobicie mojego rekordu, przebiegłam najwięcej, więc może coś w tym jest!
10. Spacer! Chcesz uniknąć zakwasów? To przejdź się po bieganiu. Minimum jeden kilometr. Zobaczysz ogromną różnicę!
Mój sposób na powrót do formy!
Niedawno sama zaczęłam biegać po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Dawniej biegałam interwałami i jest to świetny sposób, jednak mi się na dłuższą metę nie podobał, więc wymyśliłam coś innego. Oczywiście najpierw rozgrzewka, potem biegnę, aż nie padnę. Tak! Aż nie padnę. Jak czuję, że już dalej nie dam rady to się zatrzymuję i wracam, potem biegnę jeszcze chwilkę i resztę trasy idę, żeby mięśnie się ochłodziły i aby uniknąć zakwasów. Potem robię ćwiczenia rozciągające. Za każdym razem dobiegam dalej, staram się biegać regularnie, więc mam nadzieję, że w końcu uda mi się przebiec to 10 km.
Więcej porad jak zacząć biegać, znajdziecie TUTAJ!

Ogłoszenia!
Chciałabym stworzyć na blogu miejsce, gdzie moglibyście opowiadać o swoich przygodach z bieganiem. Może dalibyście jakieś rady czytelnikom. Co o tym myślicie? Wracam na Snapchata, więc serdecznie Was tam zapraszam! Jeśli macie do mnie jakieś pytania, albo chcielibyście po prostu opowiedzieć jak to jest z Waszym bieganiem to piszcie do mnie na maila: bieganiejestspoko@o2.pl albo na Snapchata!
Teraz na Snapchacie polecam tanie buty do biegania!
Następny post z muzyką do biegania! Za każdy komentarz się odwdzięczam!
Bardzo przydatne porady. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :*
CrazyTusiaBlog
Dziękuję! :)
UsuńZawsze biegałam z muzyka i to bardzo głośną :D Musze pamietac aby rozciagac się po treningu i unikac asfaltu i chodnika choć tam mi sie najwygodniej biega :(
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)
Mam tak samo, jak z muzyką to na maksa :D
UsuńJa zaczynam biegać od czerwca :D!
OdpowiedzUsuńMój blog ♥ Serdecznie zapraszam na nowy post! Pozdrawiam.
Czemu tak późno? Zacznij już teraz!
UsuńMam możliwość chodzenia na siłownie :) Więc chcę najpierw troszkę mięśni. A potem będę kondycje z siostrą ćwicyć biegając. Ona jest w klasie sportowej więc da mi wycisk xD
UsuńA no chyba, że tak, to powodzenia! :)
Usuńświetne rady, ja zacznę biegać ale dopiero po egzaminach :(
OdpowiedzUsuńpolecasz może jakieś fajne piosenki do biegania? :D
http://karik-karik.blogspot.com/
O tym będzie następny post, o mojej playliście do biegania!
UsuńPrzydatne rady, ja zaczęłam biegać już w lutym! ;) Oj, to z jedzeniem przed bieganiem się nauczyłam w podstawówce, gdy myślałam, że rozsadzi mi brzuch w czasie biegania ;-;
OdpowiedzUsuń[mój blog]
Dziękuję, ważne, że już wiesz, że nie wolno jeść przed :D
UsuńJa bym była za dłuższą rozgrzewką, te filmiki niezbyt mi się podobają, rozgrzewa raczej powinna trwać około 15 min, żeby mięsnie były porządnie rozgrzane ;)
OdpowiedzUsuńnaoffashion-click
To tylko luźna propozycja, poza tym wykonujesz kilka serii, więc trwa to dłużej :) Ale masz rację!
UsuńCieszę się,że wróciłaś :) Brakowało mi twoich postów. Ja ostatni raz biegałam w ferie,i jak na razie nie będę ponieważ pełno rzeczy na głowie a za niedługo już testy,ale po testach nie ma co,nie ma wymówek,zaczynam biegać!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,Jabłuszkooo ♥
Mój blog-KLIK!
Byłam ciekawa czy ktokolwiek będzie mnie pamiętał, więc jest mi niezmiernie miło! :3 To ja MOCNO trzymam za Ciebie kciuki na testach :D
UsuńDziękuję :) Mogłaś być pewna,że pamiętałam,ponieważ co jakiś czas zaglądałam na bloga,zastanawiając się kiedy pojawi się coś nowego,bo czytanie twoich postów sprawia mi przyjemność,więc cieszę się ogromnie,że będziesz dalej pisać!
UsuńJejku bardzo dziękuję, naprawdę takie komentarze motywują! Zapraszam na mojego snapchata w takim razie!
UsuńFajnie, że zrobiłaś takie rady. Ja co prawda nie biegam, ale ćwiczę w domu. Może, kiedy zrobi się cieplej to uda mi się pobiegać.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://hellomyflower.blogspot.com/2016/03/small-spring-lookbook-2016.html (bardzo proszę o kliknięcie w link pod zegarkiem, z góry dziękuję)
Najnowszy post: http://hellomyflower.blogspot.com/2016/03/1-what-to-eat-for-breakfast.html
Te rady można też zastosować do ćwiczeń w domu, na przykład to o rozgrzewce i rozciąganiu!
UsuńJa zawsze chciałam zacząć biegać, ale jestem krótkodystansowcem i ledwo daję radę przebiec 1km...
OdpowiedzUsuńpaulan-official-blog.blogspot.com
Jak zaczynałam to miałam podobnie, trzeba tylko zacząć :D
UsuńMnie czeka rehabilitacja nogi, o bieganiu nie ma mowy.
OdpowiedzUsuńO kurcze, to nic przyjemnego :(
UsuńPorady bardzo mi się przydadzą, zwłaszcza te co do rozgrzewki ale... Może polecasz jakieś "lekkie" ćwiczenia? Mam słabe kolano i nie mogę nadmiernie go przemęczać ciężkimi ćwiczeniami...
OdpowiedzUsuńhttp://ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com/
Też mam słabe kolano i pewnie kiedyś o tym napisze! :D
UsuńPorady bardzo mi się przydadzą, zwłaszcza te co do rozgrzewki ale... Może polecasz jakieś "lekkie" ćwiczenia? Mam słabe kolano i nie mogę nadmiernie go przemęczać ciężkimi ćwiczeniami...
OdpowiedzUsuńhttp://ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com/
Nie odpowiadam na komentarze typu kopiuj-wklej :)
OdpowiedzUsuńJa niestety nienawidzę biegać! Zdecydowanie wolę każdy inny sport, a bieganie jest da mnie przekleństwem :(
OdpowiedzUsuńMój Blog ♥
Dla mnie też kiedyś było! ;)
UsuńJa przy chwilowym bieganiu trace siłę :))
OdpowiedzUsuńnulaamynewblog.blogspot.com
To trzeba sobie kondycję wyrobić :D
UsuńŚwietne rady, naprawdę przydatne :)
OdpowiedzUsuńWesołych świąt !
Zapraszam do mnie serdecznie :) :
Kliknij :) http://karrrblog.blogspot.com/
Bardzo ciekawy post bardzo mi się przyda bo mam zamiar zacząć biegać -.- leniwa dupa ze mnie ale dam rade !
OdpowiedzUsuńtutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com
Trzymam kciuki!
UsuńJa także od kwietnia musze troche nadrobić, mam nadzieję że dam rade :D
OdpowiedzUsuńzapraszam, http://magda-ola.blogspot.com/
Za Ciebie również trzymam kciuki!
UsuńMam zamiar zacząć biegać :) czy 3 razy w tygodniu starczy?
OdpowiedzUsuńzapraszam http://heyweyfriends.blogspot.com/
Jak chcesz zacząć to polecam od spacerów, albo interwałów, żeby przyzwyczaić organizm. Ja biegam 3 razy w tygodniu :)
UsuńO tym asfalcie nie wiedziałam. Chyba zacznę na to zwracać uwagę.
OdpowiedzUsuńNASZ BLOG - KLIK
Koniecznie, bo to bardzo ważne! :D
UsuńSuper! :DD
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:) styleandvital.blogspot.com
Komentarz kopiuj-wklej :(
UsuńŚwietne rady dla początkujących :)
OdpowiedzUsuńDzięki!
UsuńŚwietne rady! Może skorzystam, chce biegac ale dla zdrowia a nie po to.zeby schudnąć, bo.nie chce schudnąc i sie boje ze schudne xx
OdpowiedzUsuńhttp://nonstopyou.blogspot.com/2016/03/moja-playlista.html?m=1#comment-form
Zacznij chodzić na siłownie, wyrobią Ci się mięśnie :D
UsuńMusze pokazać ten post mojemu tacie. Uparcie twierdzi że trampki to najlepsze buty do biegania. Głupiusi :D
OdpowiedzUsuńhttp://tuniemanicciekawego.blogspot.com/
Koniecznie, nie wolno biegać w trampkach!
UsuńSuper post! Zawsze uwielbiałam biegać (nawet byłam na wielu zawodach), ale zdecydowanie jestem krótkodystansowcem. To nie zmienia jednak faktu, że mam w planach wrócić do biegania, tym razem na długie dystanse. Jedynie muszę poczekać, aż będę mieć wystarczająco dużo czasu, czyli aż skończy się matura :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Jessie
http://lifting-pages.blogspot.com
To ja wręcz przeciwnie, uwielbiałam długie dystanse! Trzymam kciuki na maturze!
UsuńDziękuję za post, akurat szukałam czegoś takiego, bo mam zamiar zacząć znów biegać po zimie. :)
OdpowiedzUsuńhttp://kuraibanii.blogspot.com/2016/03/tabata.html?showComment=1459018854253#c2173424282750759718
To polecam też inne posty!
UsuńCenne rady :)
OdpowiedzUsuń& http://nanann5102.blogspot.com/ &
Dziękuję!
Usuńnice post! love it ♥ do you want to follow each other on gfc?
OdpowiedzUsuńhttp://itsmeieva.blogspot.com/
Thanks!
UsuńPo świętach będzie co spalać! :)
OdpowiedzUsuńChodnik może być do biegania?
Www.olkha.blogspot.com
Pewnie, tylko najlepiej w butach z dobrą amortyzacją :)
UsuńNo, post akurat dla mnie, gdyż akurat mam taką sytuację. Rowniez zaczynałam od spacerow a teraz przerzucam się na krotkie, ale systematyczne biegi. Wow, nie wiedzialam, ze asfalt (a raczej bieganje po nim) obciaza stawy! Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
OdpowiedzUsuńare-we-cool-enough.blogspot.com
To dobrze, że zaczynasz powoli, nie nabawisz się kontuzji :)
UsuńWłaśnie muszę wrócić do formy :) ech, łatwo nie będzie :)
OdpowiedzUsuńnaczytane.blogspot.com
Mi też nie było łatwo wrócić :)
UsuńTrudno jakoś biegać w zimie. Nie lubię nawet biegać gdy jest zimno. A na wiosnę ciężko zacząć - to fakt. A tutaj taka miła niespodzianka - tyle rad :)
OdpowiedzUsuńhttp://aleksandramakota.blogspot.com/
To nie ostatnia taka niespodzianka! :D
Usuńbardzo cenne porady :)
OdpowiedzUsuńlocastrica.blogspot.com/
Dziękuję! :)
UsuńŚwietne rady ;)
OdpowiedzUsuńmoże masz ochotę na wspólną obserwację? jeżeli zaczniesz daj znac u mnie i oddam ;)
zapraszam do mnie i każdą obserwację oddaje ;)
Dzięki! :D
UsuńDzięki!
OdpowiedzUsuńKiedys smigalam ;// ale zaprzestalam i są tego skutki ;p
OdpowiedzUsuńZapraszam>> styleandvital.blogspot.com
Skutki? :(
UsuńMam zamiar zacząć biegać, więc wszelkie rady mile widziane. O asfalcie nie wiedziałam, ale zapamiętam.
OdpowiedzUsuńPowodzenia dla Nas wszystkich, abyśmy wytrwały w postanowieniu ;)
Pozdrawiam,
www.magdalenaklak.pl
a ja jakos nie mogę się zmotywować do ćwiczeń ;d
OdpowiedzUsuńhttp://magdelblog.blogspot.com/
Muszę się któregoś dnia wybrać pobiegać :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na nowy post! Jeśli Ci się spodoba - skomentuj lub zaobserwuj, by być na bieżąco! :)
>> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<
bardzo fajny post ;) niestety dopóki nie wyleczę kontuzji kolan to nie mogę znów zacząć biegać
OdpowiedzUsuńŚwietny poradnik! Na pewno przydatny nawet dla początkujących :) Bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Www.livandgadula.blogspot.com
Ważne, żeby na początek nie przesadzić...
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie:
http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/
Od dawna mam w planach to, żeby zacząć biegać, ale wiadomo jak to jest, matura w tym roku i kiepsko z czasem, a przecież ruch jest tak ważny! Muszę znaleźć choć jedną wolną chwilę ;)
OdpowiedzUsuńMogłabym Cię prosić o poklikanie w linki w tym poście (sukienka i torebka)? Staram się o współpracę i byłabym wdzięczna za pomoc :)
Zachęcam też do wspólnej obserwacji :)
http://veronicalucy.blogspot.com/2016/03/banggood-outfit.html
Wspaniałe porady. Będę musiała porządnie zrealizować rozgrzewkę ^^
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wy-stardoll.blogspot.com
Kiedyś miałam zapał do biegania teraz już z tym trochę gorzej. Myślę jednak że uda mi się wygospodarować troszkę czasu w tym roku :)
OdpowiedzUsuńhttp://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!
też biegałam, ale totalnie straciłam motywację i próbuję zabrać się za to już jakiś czas :) twój post zmotywował mnie i dziś ubieram się i idę pobiegać :)
OdpowiedzUsuńhttp://mey-meyy.blogspot.co.uk/
Przydatne porady, dobre i sprawdzone. Ja już biegam. Mogę polecić bieganie z kimś. Dla osób, które szybko tracą "ogień" takie towarzystwo na pewno pomoże. Luie biegać z muzyką, ale czasami mam ochotę ją wyłączyć, zwłaszcza kiedy jestem już na końcu danej trasy :)
OdpowiedzUsuńhttp://blog-liisa.blogspot.com/
Dobrze, że wróciłaś. Miałam wrażenie, że już całkowicie zapomniałaś o tym blogu, a smutno by było. Zawszę biegam z Endomondo i muzyką, to bardzo pomaga, a czas zaczyna mega szybko uciekać. Prawie jak na siłowni! Nie trzeba być bogaczem żeby wziąć się za siebie strój na pewno jakiś wytrzaśniemy z szafy, a buty jak buty byle dało się biegać (no przynajmniej na początek, bo po co wydawać masę kasy, skoro nie jesteśmy pewni czy damy rade). Czekam na następny post!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło (:
calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com
Bieganie jest najlepsze!
OdpowiedzUsuńFajnie że zdecydowałaś się wrócić.
OdpowiedzUsuńTe rady są idealnie dla mnie, ponieważ kiedy zrobi się ciepło planuję poprawić swoją kondycję i zacznę biegać.
Mój kawałek internetu
Tego mi było trzeba! Dzięki za ten post :)
OdpowiedzUsuńHigh Five? :)
http://fridayp.blogspot.com/
Bardzo fajny blog!
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie!
www.thevogueboxx.blogspot.com
Takie rady na pewno się przydadzą, bo faktycznie ciężko jest ruszyć tyłek po dłuższej przerwie, haha :D
OdpowiedzUsuńjustsayhei.blogspot.com
Nie wiedziałam, że asfalt negatywnie na nas wpływa. :o Świetne rady i pewnie wrócę jeszcze do tego wpisu. Niestety nie mam Snapchata, ale pomysł fajny. ;) Trzymaj się ciepło!Arleta
OdpowiedzUsuńoj po świętach trzeba pobiegać;D
OdpowiedzUsuńBiegam od 2 miesięcy. Początki były bardzo trudne, lecz z czasem weszło mi to w krew i teraz trudno by było się odzwyczaić ;)
OdpowiedzUsuń*Super blog! :)
Mój blog
Osobiście nienawidzę biegać. Na samą myśl jest mi słabo. Kiedyś starałam się biegać przynajmniej co 2 dni, a teraz nie jestem pewna, czy chciałabym powrócić do tej formy treningów. Jakoś o wiele bardziej wolę Chodakowską, Mel B czy tego typu domowe treningi :)
OdpowiedzUsuń/foxydiet.blogspot.com
Świetny pomysł na takiego posta. Pewnie wielu ludzi zadawało sobie pytanie jak po zimowej przerwie zacząć znów biegać, a Ty zamieściłaś bardzo cenne wskazówki. Dzięki temu nikt nie zrobi sobie krzywdy! :) Fajnie, że wspomniałaś o skutkach biegu po asfalcie, bo zauważyłam, że jest to dość częsty błąd, który wielu ludzi popełnia. To samo dotyczy jedzenia oraz picia wody.
OdpowiedzUsuńA co do biegu z muzyką to jest to nieodłączny kompan. :3
Super rady :)
OdpowiedzUsuńOFFICIAL PATTY (klik)
Dziękuję Ci za ten post! Bardzo przydatny
OdpowiedzUsuńMój blog KLIK
No powrót do formy, trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńJa mam lekką kontuzją i biegać nie mogę, ale może uda mi się wytrwać w ćwiczeniach?
Powodzenia
Susette
0zuzol0.blogspot.com
Świetne rady, w szczególności dobrze, że piszesz o tym, że nie wolno biegać po asflacie, ponieważ wydaje mi się, że niewiele osób o tym wie!
OdpowiedzUsuńhttp://crafty-zone.blogspot.com/
Bardzo przydatny post. Ja biegam od stycznia.
OdpowiedzUsuńPs. Bardzo fajna ta recenzja butów na snapie!
Buziaki x
Karolinyjia.blogspot.com
Great post hun! So stunning.
OdpowiedzUsuńJENNEROUTFITS.COM a blog dedicated to kendall and kylie jenner’s best outfits.
Bardzo przydatne rady! :D
OdpowiedzUsuńhttp://paulan-official-blog.blogspot.com/
Swietny post, ja kiedys nie moglam sie jakos przekonac do biegania, a teraz to sie zmienilo :)
OdpowiedzUsuńhttp://fit-pasja.blogspot.com/
ja na razie nie będę biegała, ale bliżej wakacji na pewno zacznę
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie. Odpowiadam na każdą obserwację :)
http://ragazza99.blogspot.com/
Wróciłaś!!! Jupi, pożądkowałam znajomych i nie było cię dawno i myślałam, że nie wrócisz. A tu niespodzianka. Super!
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam biegać, spacerować. To, coś co uczy mnie wytrwałości. Zazwyczaj biegam 30min, a przed zimą dawał radę 1h. Kondycja mi spadła, ale próbuję ją odbudować :)
Pozdrawiam kochana! :*
wchmurach12.blogspot.com
Super, że wróciłaś bo trochę brakowało mi że przynajmniej raz w tygodniu ktoś mi dawał motywację że bieganie jest spoko :D
OdpowiedzUsuńBiegam już chyba z ponad tydzień i jest super ja na razie :D
Pozdrawiam!♥
http://liveivette.blogspot.com/
Bardzo ładny wygląd bloga i pomysł na tytuł. Ja średnio lubię biegać, wolę ćwiczyć w domu. Nie lubię wzroku innych, szczególnie znajomych.
OdpowiedzUsuńontheicce.blogspot.com
Przydatne rady:)
OdpowiedzUsuńDark Roseberry | Fanpage
niestety (i to nie jest zadna wymowka) moja choroba miesni nie pozwaala mi na sport typu bieganie.. :( moglabym dostac ¨przelomu miastenicznego¨i stracic mozliwosc oddychania a wtedy nie byloby wesolo.. ale lekarz pozwala mi na delikatne cwiczenia 30 min dziennie wiec zawsze cos :)
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze,że wróciłaś,bo trochę mi brakowało twoich postów.
OdpowiedzUsuńNa pewno skorzystam z twoich rad ;)
Obserwuję i pozdrawiam.
allofmonika.blogspot.com
świetne rady ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie :)
ewamaliszewskaoff.blogspot.com/
Bardzo przydatne rady! :)
OdpowiedzUsuńSuper blog, obserwuję!! <3
http://xpatrycja.blogspot.com/
Dzięki za praktyczne rady, ja już zaczęłam biegać :)
OdpowiedzUsuń---------------------------
http://fashionelja.pl
jak zawsze pomocny i zachęcający do biegania post :D
OdpowiedzUsuńhttp://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/
Pozdrawiam Zuzia :)
Jak ja chciałabym zacząć biegać, ale cały czas znajdzie się jakaś wymówka. Rady są świetne i motywujące. Jeżeli będzie lepsza pogoda to postaram się coś ze sobą zrobić :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko http://izabelarejman.blogspot.com/
Przydatne porady, nie wiedziałam, że nie powinno się pic wody przed bieganiem. Jak biegałam w zeszłą jesień, to piłam wodę przed, biegłam z butelką w ręku i popijałam w trakcie, no i po oczywiście :P
OdpowiedzUsuń/ www.HELLO-WONDERFUL.blogspot.com /